«
»

Archiwum Stańczyka

CARLO FABRIZIO CARLI „AUGUSTO DEL NOCE”

08.22.11 | brak komentarzy

Pierwodruk: „Stańczyk” nr 40/41 (2004)

Przeł. Artur Ławniczak

Przekład według „Krisis” nr 6

Augusto Del Noce zmarł 29 grudnia 1989 roku w Rzymie w wieku 78 lat. Zastanawiająca jest symboliczna wymowa tej daty. Przecież w tym samym roku runął w gruzy radziecki komunizm a wraz z nim Jałta. Wielu przewidywało nieuchronność tej katastrofy (choć właściwie nikt nie przewidział tak nagłego kryzysu), ale nie było drugiego takiego teoretyka jak Del Noce, który by tak wnikliwie potrafił zanalizować najgłębsze mechanizmy historyczne.

W książce Samobójstwo rewolucji, napisanej w 1978 roku pod wrażeniem lektury Zdradzonej rewolucji Trockiego Del Noce udowadnia, że rewolucja komunistyczna musi zakończyć się fiaskiem, niezależnie od tego, jakie byłyby jej wypaczone i zdradzone zasady. Posługując się odkrytą przez kontrrewolucjonistów XIX wieku zasadą heterogeniczności celów, turyński myśliciel dowodzi, że marksistowska rewolucja, stając się „realnym komunizmem”, przekształciła się w egzotyczną koalicję konserwatywnych interesów, co powoduje w efekcie afirmację najbardziej skrajnego negatywizmu i nihilizmu.

Rok 1978 wydaje się nam już bardzo odległy. W owym roku terroryzm skrajnej lewicy osiągał swoją kulminację, Czerwone Brygady zabiły Aldo Moro, a komuniści już widzieli się w koalicji rządzącej. W takiej sytuacji Il suicidio della rivoluzione było książką odważną i profetyczną, która zwróciła uwagę na swojego autora – człowieka skromnego i nieśmiałego, który, zapewne także z powodu tych cech swojego charakteru, bardzo późno trafił na Uniwersytet w Rzymie, gdzie wykładał filozofię polityki. Do pięćdziesiątki kontentował się katedrą historii filozofii w odległym uniwersytecie triesteńskim.

Przed przeniesieniem się do Rzymu Del Noce wydał dwa dzieła: Problem ateizmu. Pojęcie ateizmu i jego historia filozoficzna (1964) oraz Reforma katolicka i filozofia. Kartezjusz. (1965). Trzeba wiedzieć, że Del Noce długo był zepchnięty w cień przez dominującą w Italii kulturę marksistowską z całym jej radykalizmem i neoiluminizmem. Jego katolicyzm i antymodernizm nie przysparzały mu sympatii. Z drugiej strony, choć był uznawany za największego współczesnego filozofa katolickiego we Włoszech, jego stosunki ze światem katolickim nie były ani proste, ani idylliczne. Był związany, zachowując jednak niezależność, z chadecją (z jej ramienia został nawet senatorem), ale pod koniec życia zbliżył się do ruchu Communione e liberazione, co spowodowało, że lewicujący chadecy stali się jego przeciwnikami. Jego myśl sytuuje się poza wywodzącym się od św. Tomasza głównym nurtem neoscholastycznej filozofii katolickiej. Odrzucał odziedziczoną po Oświeceniu opozycję między Rozumem i Tradycją. Filozofię współczesną pojmował jako jednolity rozwój od Kartezjusza do Rosminiego.

Wykorzystując znajomość refleksji filozoficznej ostatnich trzech wieków, Del Noce wiele uwagi poświęcił epoce współczesnej. Podkreślał skutki sekularyzacji oraz permisywizmu i libertynizmu mas. Takie teksty jak Problem polityczny katolików (1967) czy Epoka sekularyzacji (1970) pozwalają zrozumieć kryzys duchowy i religijny ery technologicznej, w której „społeczeństwo akceptuje wszystkie marksistowskie negacje odnoszące się do myśli kontemplacyjnej, religii i metafizyki; akceptuje marksistowską redukcję idei do poziomu środków produkcji, odrzucając równocześnie rewolucyjno-mesjanistyczną stronę marksizmu, a więc to, co jest religijne w ideach rewolucyjnych. Takie społeczeństwo w pełni reprezentuje burżuazyjnego ducha, który pokonał tradycyjnych przeciwników w postaci transcendentalnej religii i myśli rewolucyjnej”.

Teoretyczną podporą epoki sekularyzacji jest wywodząca się z ideologii Wieku Świateł „afirmacja relatywnego charakteru wartości”. Powszechna świadomość zdominowana jest przez przekonanie, że „wartości, które tradycyjnie były uważane za trwałe, są zdeterminowane przez określone sytuacje i zawdzięczają swój kształt partykularnym warunkom społecznym”. Relatywizacja wartości prowadzi najpierw do ich kryzysu, a potem do likwidacji, ponieważ mogą one występować tylko w wymiarze absolutnym. Ostatni okres swej filozoficznej aktywności poświęcił Del Noce rewindykacji założycielskich wartości cywilizacji chrześcijańskiej, a szerzej – cywilizacji tradycyjnej, opartej o prymat metafizyki i sacrum.

Warto również przypomnieć pracę Zmierzch czy zaćmienie tradycyjnych wartości? (1970), w której turyński filozof polemizuje z Ugo Spirito – największym po odejściu Gentilego przedstawicielem aktualizmu we Włoszech. Spirito twierdził, że kryzys tradycyjnych wartości przerodzi się w afirmację naukowego i technicznego esprit, podważy stare ideologie polityczne i będzie zwiastunem esencjonalnej metamorfozy, dzięki której nauka stanie się wartością absolutną. Inaczej niż Spirito, Del Noce uparcie obstawał przy fundamentalnym charakterze i trwałym znaczeniu wartości tradycyjnych, sugerując, że ich odrodzenie pozwoli przezwyciężyć współczesny kryzys.

Del Noce nie ulegał iluzjom, bo zdawał sobie sprawę z siły neoiluministycznej ofensywy: „Ci, którzy pozostają wierni starym wartościom, są wykluczeni ze społeczeństwa, jeśli chcą kształtować swoje opinie i życie na podstawie prawd, w które wierzą (…) Będą oni ostatnimi wiernymi, których potraktuje się jako niższą rasą, przeznaczoną do zniknięcia. Będą «biednymi» jutra, kiedy bogactwo zlikwiduje biedę”.

Człowiek rysujący w 1969 roku tę profetyczną wizję świata zdominowanego przez triumfujący kapitalizm, nie był ukształtowany przez matrycę intelektualną tradycjonalizmu. Dojrzewał bowiem duchowo pomiędzy 1935 a 1945 rokiem w grupie skrajnie lewicowych chrześcijan, którym przewodzili Felice Balbo i Franco Rodano. Del Noce poświęcił im jedną z ostatnich książek, zatytułowaną Katolik- komunista (1981). Z biegiem lat jego myśl stawała się coraz bardziej otwarta i zarazem spójna. Ośmielił się nawet na wyrażanie zdecydowanie niekonformistycznych opinii na temat faszyzmu i antyfaszyzmu, jak również II wojny światowej, interpretowanej przezeń jako „porażka całej wielkiej tradycji europejskiej”. Uczestniczył aktywnie w kolokwiach organizowanych w Rzymie przez Fundację Volpego. Ostatnia książka wielkiego włoskiego filozofa, wydana już po jego śmierci, była poświęcona Giovanniemu Gentile(*).

Przeł. Artur Ławniczak

(*)Warto dodać, że do uczniów i przyjaciół Augusta Del Noce należał Rocco Buttiglione, niedoszły członek Komisji Europejskiej. Buttiglione wydał w 1991 roku książkę poświęconą swojemu mistrzowi zatytułowaną Augusto Del Noce. Biografia di un pensiero ( Augusto Del Noce. Biografia myśli) – przyp.red.



Komentowanie tego artykułu jest wyłączone.


«
»