«
»

Archiwum Stańczyka

ŽARKO PETAN „AFORYZMY”

03.28.12 | brak komentarzy

Praca czyni człowieka wolnym – przede wszystkim cudza praca.

Wszystko jest u nas na opak: opodatkowali rozum zamiast głupoty.

Był w opozycji, ponieważ nie miał widoków na pozycję.

Łatwiej przychodzi wziąć w swoje ręce los cudzy aniżeli własny.

Nasi politycy: amatorzy z zarobkami zawodowców.

Ładne czasy nastąpiły! Najpiękniejszym prezentem jest już, kiedy człowiekowi nic nie zabiorą.

Zawsze kiedy czytam Kafkę, jestem zdumiony, jak idylliczne było życie w tamtych czasach.

Najszybciej wyślizguje się władza z czystych rąk.

W piątek pobożni kanibale zjadają rybaków.

Słówko „nie” jest wciąż jeszcze najpewniejszym środkiem antykoncepcyjnym.

Wszyscy idioci pocieszają się faktem, że dostarczyli inspiracji Dostojewskiemu.

To nie nasza biurokracja jest za duża na nasze państwo, tylko nasze państwo jest za małe na naszą biurokrację.

Signum temporis dzisiejszych czasów: nikt nie wie, co znaczy signum temporis.

Wielu zmarło za ojczyznę, ale jeszcze więcej z niej żyje.

Nieszczęściem jest, kiedy mały kraj ma wielu wielkich mężów.

Dajcie mi laury! Chciałbym odpocząć.

Czasem przechodzi się do historii odchodząc we właściwym czasie.

Najpierw zabrali mi zegarek, a potem powiedzieli, że nastały nowe czasy.

Jest pan za demokracją? Tak, jeżeli nie mam innego wyboru.

Na koszt lepszej przyszłości niejeden urządził się fantastycznie już w teraźniejszości.

Nic nie mam, ale obawiam się, że i to mi zabiorą.

Tłum. Marek Zybura

Żarko Petan (ur. 1929) – słoweński reżyser teatralny mieszkający w Ljubljanie, ale pracujący często w teatrach austriackich i niemieckich. Autor sztuk teatralnych, słuchowisk, opowiadań, powieści „Narodziny zapomnienia” oraz trzech tomów aforyzmów „Niebo w kwadratach”, „Przed nami potop”, „Pustą głową potakuje się lżej”

Pierwodruk: „Stańczyk. Pismo konserwatystów i liberałów”, nr 18, 1993.



Komentowanie tego artykułu jest wyłączone.


«
»