Spotkałam kiedyś przez przypadek
Człowieka wzburzonego nader
Gniewny, zaczepny szedł ulicą,
Postawę przybrał wojowniczą
A w jego ręce, niczym lanca,
Tkwił kij z napisem „Tolerancja”.
Gdy go spytałam, dokąd zmierza,
Patrząc spode łba odpowiedział:
„Bronię powszechnych, moja pani,
Wolności praw. Nie może za nic
Tolerancyjna wskroś osoba
Nietolerancji tolerować”.
„Łotrów, którzy hołdują” – wieścił –
„Z radością całkiem innym treściom
Kiedy napotkam, wówczas z wstrętem
Walę ich moim transparentem
O litość długo prosić mogą!”
To mówiąc, tłukł fikcyjnych wrogów.
Uciekłam w strachu, on zaś jeszcze
Pomstując, młócił w krąg powietrze:
„Nietolerancji grzechu strzeż się!”
tłum. Wojciech Grzelak
Phillys McGinley (1905-1978) – pisarka amerykańska, autorka wierszy satyrycznych, opowiadań i esejów, książek dla dzieci. Drukowany powyżej wiersz pochodzi z tomu „The Love Letters of Phyllis McGinley” (Nowy Jork 1954).
Pierwodruk: „Stańczyk. Pismo konserwatystów i liberałów”, nr 19, 1993.
