«
»

Przekłady

JANA FUCHS „MIEJSCE PO WIELKIEJ SYNAGODZE”

05.05.16 | brak komentarzy

 

Fragment książki: Jana Fuchs, Miejsce po Wielkiej Synagodze. Przekształcenia placu Bankowego po 1943 roku, przeł. Tomasz Gabiś, przedmowa Jerzy S. Majewski, Żydowski Instytut Historyczny, Warszawa 2016 (s.38-42)

Niniejsza praca analizuje jeden z przykładów odnowy, w wielkim stopniu zniszczonego, miasta, w warunkach systemowej zmiany politycznej. Wskazuje nie tylko na konkretne, widoczne zmiany w panoramie miasta, lecz również pyta o intencje i skutki decyzji politycznych. W jakim zakresie prowadzono w Warszawie za pośrednictwem architektury i urbanistyki politykę pamięci i politykę symboliczną? Ten teoretyczny podrozdział ma za zadanie objaśnić kilka ważnych pojęć i podstawowych kategorii, przy pomocy których rekonstruowaną historię można lepiej zanalizować z punktu widzenia polityki pamięci.

W swojej analizie skutków tzw. przestrzennego zwrotu (spatial turn) w naukach humanistycznych, Aleida Assmann dochodzi do wniosku, „że historyczne wydarzenia nie tylko mają miejsce w przestrzeniach, lecz także się z nimi splatają i są przez nie w znaczącym stopniu współokreślane”.[1] W tym sensie przestrzeń może być pojmowana jako zasadniczy wymiar władzy. Magdalena Saryusz-Wolska uzupełnia tę obserwację: „Władza manifestuje się bowiem nie tylko w edyktach dotyczących teraźniejszości i przyszłości, ale – co dziś jest oczywiste – także w konstrukcjach przeszłości. W tym wypadku chodziłoby więc o podkreślanie znaczenia jednych śladów, reliktów czy resztek, a ukrywanie innych, a także o narzucanie określonych ich interpretacji”.[2] Dlatego wiele cennych rezultatów poznawczych może przynieść zbadanie tego, jak nowi władcy kształtują miasta i jakimi środkami próbują je zawłaszczyć, aby zamanifestować swoją władzę w wymiarze przestrzenno-architektonicznym.

Aleida Assmann dzieli obszary geograficzne na dwie kategorie: przestrzenie i miejsca. „Kto myśli «przestrzeń», mówi o czymś, co się konstruuje, formuje, czego się używa i co się posiada. Przestrzeń jest przede wszystkim przedmiotem robienia i planowania, masą dyspozycyjną intencjonalnych aktorów, niezależnie od tego, czy chodzi o tych, którzy ją podbijają, czy o architektów, urbanistów czy polityków. (…) Miejsca są określone przez to, że w nich już coś działano, przeżyto, cierpiano. Tu historia od zawsze miała miejsce i zostawiła swoje znaki w formie śladów, reliktów, resztek, bruzd, blizn, ran”.[3] Proponuje zatem instrument analizy, przy pomocy którego można badać intencje aktorów: „Nie chodzi mi bynajmniej o skonstruowanie wzajemnie wykluczających się przeciwieństw, lecz o podkreślenie odmiennych perspektyw. (…) To, czy na dany geograficzny obszar patrzy się jako na miejsce czy jako na przestrzeń, nie jest kwestią jego immanentnych cech, lecz kwestią spojrzenia, perspektywy, aktualnych interesów motywujących do działania. Kto widzi go jako miejsce, ten zaakcentuje jego niepowtarzalną fizjonomię i jego historyczną pamięć, co mocno ograniczy potencjał planowania. Kto zaś widzi go jako przestrzeń, ten – odwrotnie – pominie istniejące ślady, usunie je i wymaże, by stworzyć możliwości jego nowego ukształtowania”. [4]

U podstaw tego, opisanego przez Assmann, procesu wzajemnego oddziaływania leży rozpoznanie, że pamięć jest „ zjawiskiem z teraźniejszości ”; jak zauważył Pierre Nora: „Pamięć i historia nie tylko nie są już synonimami, ale ukazują się dziś jako fundamentalnie sobie przeciwstawne pojęcia. Pamięć jest życiem wiedzionym przez żywe społeczeństwa ustanowione w jej imię. Nieustannie ewoluuje, jest otwarta na dialektykę pamiętania i zapominania, nieświadoma swej sukcesywnej deformacji, podatna na manipulację i zawłaszczenie (…) “. [5]

Ważnym składnikiem symbolicznego ukształtowania przestrzeni miejskich jest architektura [6], ponieważ jej fizyczna obecność, jak pisze Wolfram Martini, „predestynuje ją do bycia medium społecznego dyskursu memorialnego”.[7] Rudy Koshar w swoim empirycznym studium twierdzi , iż przykład Niemiec XX wieku dowodzi niezbicie, iż historyczne budowle odgrywają ważną rolę przy konstruowaniu narodowej zbiorowej pamięci, i w zależności od zmieniającego się obrazu historii, który pragną przekazać społeczeństwu wymieniający się u władzy polityczni przywódcy, są one odmiennie waloryzowane i , zgodnie z duchem danej epoki, konserwowane, odbudowywane lub wyburzane .[8]

Kiedy zatem wyjdziemy od faktu historycznie zmiennych interpretacji dziejów miasta, wówczas interesujących wniosków poznawczych dostarczyć może odniesiona do architektury kategoryzacja, którą rozwinął Marc Grellert, zapożyczając od Aleidy Assmann terminy „pamięć funkcjonalna” i „pamięć magazynująca”: „Jeśli odniesiemy pojęcia «pamięć funkcjonalna» i «pamięć magazynująca» do architektury, to do pamięci funkcjonalnej należeć będą te wszystkie zniszczone lub istniejące budowle jak i autentyczne miejsca, włączone w konstruowanie tożsamości i autowizerunku społeczeństwa. (…) Natomiast do pamięci magazynującej zaliczyć trzeba wszystkie budowle i miejsca «zapomniane» i wyparte ze świadomości przez społeczeństwo. Właśnie architektura i autentyczne miejsca są ważnym pozdbiorem pamięci magazynującej, ponieważ po pierwsze dzięki swej wielkości i materialności wykazują dłuższą trwałość, i po drugie nawet po całkowitym zniszczeniu coś po nich pozostaje – mianowicie współrzędne geograficzne. Miejsce, na którym stały, jest tylko jedno i jako takie nie może przepaść, można je co najwyżej zmienić nie do poznania, zabudować. Tym samym miejsce jako geograficzny punkt odniesienia zawsze kryje w sobie potencjalną możność stania się elementem pamięci funkcjonalnej”. [9]

Jeśli użyjemy omawianej tu terminologii, to pytania będą brzmieć: w którym okresie działkę synagogi widziano jako „miejsce”, a w którym jako „przestrzeń”? W jakim zakresie można do działki zastosować pojęcia „pamięć funkcjonalna” i pamięć „magazynująca”? W jakim stopniu kwestie te odgrywały rolę dla legitymizacji władzy partii komunistycznej? Metaforą bardzo często używaną w odniesieniu do historii miasta jest metafora palimpsestu. Jej wartość heurystyczna polega na uzmysłowieniu faktu, że mimo nadpisywania (ewentualnie nadbudowywania), które sugeruje, niemożliwe jest nieodwracalne zapomnienie, ponieważ zawsze zostają ślady (choćby tylko geograficzne współrzędne), którym można przypisać znaczenie: w przypadku pierwotnego palimpsestu ślady zdrapywanych poprzednich tekstów, w przypadku miast: fundamenty, fotografie, plany, dokumenty.[10] Od tych problemowych i teoretycznych podstaw pracy krótka prezentacja jej układu prowadzi do części merytorycznej i empirycznej. Najpierw przedstawione zostaną warunki wyjściowe leżące u podłoża projektów i decyzji dotyczących Wielkiej Synagogi i placu Bankowego, to znaczy opisana zostanie skala zniszczeń i pierwsze działania w kierunku odbudowy. Rekonstrukcja zabudowy działki podzielona jest na cztery rozdziały , które z grubsza odpowiadają kolejnym – możliwym do retrospektywnej identyfikacji– politycznym etapom, tworzącym różne warunki brzegowe.

Baza źródłowa poszczególnych rozdziałów jest zróżnicowana. O ile pierwszy rozdział (1945-1949) opiera się także – oprócz artykułów prasowych i literatury sekundarnej – na źródłach archiwalnych, o tyle rozdział drugi (1949-1955) odwołuje się przede wszystkim do artykułów prasowych, odzwierciedlając tym samym stan debaty publicznej . Trzeci i czwarty rozdział, opisujące proces zabudowy wschodniej strony placu Bankowego, bazują głównie na materiale źródłowym z AU pozwalającym szczegółowo zrekonstruować przebieg wewnętrznych dyskusji. Aby zbadać jak w sferze publicznej postrzegano tę sprawę, we wszystkich rozdziałach przeanalizowano dodatkowo wiele artykułów prasowych. Jako zakończenie poszczególnych rozdziałów służą krótkie podsumowania, które przedstawiają wnioski i porządkują to, co zostało zrekonstruowane.

Przeł. Tomasz Gabiś

PRZYPISY

[1] Aleida Assmann, Geschichte findet Stadt, [w:] Moritz Csáky, Christoph Leitgeb (red.), Kommunikation – Gedächtnis – Raum: Kulturwissenschaften nach dem „Spatial Turn“, Bielefeld 2009, s. 13–27, s. 13.

[2] Magdalena Saryusz-Wolska, Spotkania czasu z miejscem: Studia o pamięci i miastach, Warszawa 2011, s. 145.

[3] Aleida Assmann, Geschichte findet Stadt, [w:] Moritz Csáky, Christoph Leitgeb (red.), Kommunikation – Gedächtnis – Raum: Kulturwissenschaften nach dem „Spatial Turn”, Bielefeld 2009, s. 13–27, s. 1 i n., cyt. za: Magdalena Saryusz-Wolska, Spotkanie czasu z miejscem. Studia o pamięci i miastach, Warszawa 2011, a 140 i 145.

[4] Ibidem, s. 22.

[5] Pierre Nora, Zwischen Geschichte und Gedächtnis, Frankfurt am Main 1998, s. 13, cyt. za: Pierre Nora, Między pamięcią i historią: „Les Lieux de Mémoire”, przeł. P.Mościcki, „Tytuł roboczy: archiwum“ nr 2, Łódź 2009, s.4.

[6] Innymi ważnymi elementami polityki symbolicznej są zmiany nazw ulic oraz demontaż lub stawianie pomników. Por. Aleida Assmann, Geschichte findet Stadt, [w:] Moritz Csáky, Christoph Leitgeb (red.), Kommunikation – Gedächtnis – Raum: Kulturwissenschaften nach dem „Spatial Turn”, Bielefeld 2009, s. 13–27, s. 22.

[7] Wolfram Martini, Architektur und Erinnerung, Göttingen 2000, s. 12.

[8] Por. Rudy Koshar, Germany’s transient past: Preservation and national memory in the 20th century, Chapel Hill 1998, s. 332.

[9] Marc Grellert, Immaterielle Zeugnisse: Synagogen in Deutschland. Potentiale digitaler Technologien für das Erinnern zerstörter Architektur, Bielefeld 2007, s. 26 i n.

[10] Por. Magdalena Saryusz-Wolska, Spotkania czasu z miejscem: Studia o pamięci i miastach, Warszawa 2011, s. 181.



Komentowanie tego artykułu jest wyłączone.


«
»