KONSTANTY ILDEFONS GAŁCZYŃSKI
„NIEPOROZUMIENIA” („Prosto z Mostu” 1939 nr 14-15)
Pierwodruk: „Stańczyk. Pismo konserwatystów i liberałów” nr 2 (1986)
Jedni mówią: – On jest nasz!
Drudzy mówią: – On jest nasz!!
A ja jestem tylko twój, jedyna.
Jedni mnie kuszą na Wschód,
drudzy ciągną mnie na Zachód,
a ja wolę, po wypłacie, z tobą iść do kina.
Jednych mi i drugich żal,
na film Leni Riefenstahl
ileż milej niż do czyśćca lub do piekła.
Od lat ośmiu przytuleni,
dobrze nam na filmie Leni,
chałwę jemy i patrzymy na ten ekran..
Pion moralny? Nie ucz nas,
mój staruszku, co dzień las,
sosny uczą nas pionu w firmament;
na dziękczynność i na troski
litania do Częstochowskiej
złoci się… z książki… po mamie.
A ty jesteś dla mnie: Rzym
i Bizancjum, blask i dym,
nurt Mozarta i krucjata pełna chwały;
a ty jesteś ognie pstre,
święta Wisła, lecz i Ren,
pieśń pogańska, Pater Goethe doskonały.
Z Teofilem zgadzam się:
bez monarchii będzie źle,
właśnie przez to zaczynamy wciąż od nowa.
Jestem mimo wszelki świst
ein polnischer Monarchist,
bo ty jesteś właśnie moja cesarzowa.
Konstanty Ildefons Gałczyński
„Prosto z Mostu” 1939 nr 14-15.
