«
»

Archiwum Stańczyka

KONSTANTY ILDEFONS GAŁCZYŃSKI „NIEPOROZUMIENIA”

10.01.22 | brak komentarzy

KONSTANTY ILDEFONS GAŁCZYŃSKI

„NIEPOROZUMIENIA” („Prosto z Mostu” 1939 nr 14-15)

Pierwodruk: „Stańczyk. Pismo konserwatystów i liberałów” nr 2 (1986)

 

Jedni mówią: – On jest nasz!

Drudzy mówią: – On jest nasz!!

A ja jestem tylko twój, jedyna.

 

Jedni mnie kuszą na Wschód,

drudzy ciągną mnie na Zachód,

a ja wolę, po wypłacie, z tobą iść do kina.

 

Jednych mi i drugich żal,

na film Leni Riefenstahl

ileż milej niż do czyśćca lub do piekła.

 

Od lat ośmiu przytuleni,

dobrze nam na filmie Leni,

chałwę jemy i patrzymy na ten ekran..

 

Pion moralny? Nie ucz nas,

mój staruszku, co dzień las,

sosny uczą nas pionu w firmament;

 

na dziękczynność i na troski

litania do Częstochowskiej

złoci się… z książki… po mamie.

 

A ty jesteś dla mnie: Rzym

i Bizancjum, blask i dym,

nurt Mozarta i krucjata pełna chwały;

 

a ty jesteś ognie pstre,

święta Wisła, lecz i Ren,

pieśń pogańska, Pater Goethe doskonały.

 

Z Teofilem zgadzam się:

bez monarchii będzie źle,

właśnie przez to zaczynamy wciąż od nowa.

 

Jestem mimo wszelki świst

ein polnischer Monarchist,

bo ty jesteś właśnie moja cesarzowa.

 

Konstanty Ildefons Gałczyński

„Prosto z Mostu” 1939 nr 14-15.



Komentowanie tego artykułu jest wyłączone.


«
»